Translate

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Podkładki pod filiżanki, tym razem okrągłe

Moje bałwanki, o których Wam kiedyś wypominałam, jeszcze niedokończone, do tego gdzieś zawieruszył mi się rozpisany schemat do nich, grrr... Tak sobie przeglądam dysk w poszukiwaniu czegoś, czego jeszcze nie widziałyście. Coś robótkowego chciałam, bo dawno nie było.  Znalazłam te podkładki pod filiżanki. Zrobiłam je jako prezent dla siostry ciotecznej. Oto jedna z nich:


Tak wygląda solo:


Tu sześć: 


Pod filiżanką:


I jeszcze raz pod filiżanką: 


I znowu ;-). A obok pozostałe:


A tu jedna zgodnie z przeznaczeniem, a druga solo: 


Uwielbiam te podkładeczki. Uważam, że wyglądają uroczo i elegancko. Dla siebie też już zrobiłam komplecik, tylko, że kwadratowych. Pokazywałam Wam je tu. O ile dobrze pamiętam, podkładki wykonane były z kordonka. Próbowałam z mojej ulubionej Maxi, ale wychodziły za duże. Za to te pasują idealnie rozmiarem i są takie delikatne. 

A Wy? Macie już swój komplet podkładek? 

Pozdrawiam, 

16 komentarzy:

  1. są niesamowiecie delikatne i dodają uroku filiżance kawy. Piękne.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne! Takie delikatne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Podkładki czy solo, czy w komplecie ślicznie się prezentują ☺ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają delikatnie jak mgiełka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są rzeczywiście delikatne, bo użyłam cienkiej nitki żeby dopasować rozmiar. Ale krochmal spełnia swoje zadanie ;-).

      Usuń
  5. cudne, takie delikatniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz dopiero zobaczyłam Twój komentarz - dziękuję.

      Usuń

Będzie mi baaardzo miło przeczytać Twój komentarz. Każde pozostawione słowo daje mi napęd do dalszego działania, więc jeśli byłaś/byłeś u mnie i Ci się spodobało, napisz coś.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...